Childstories.org
  • 1
  • Wszystkie
    bajki Grimm
  • 2
  • Sortowane według
    czasu czytania
  • 3
  • Idealny do
    czytania na głos
Mysikrólik i niedźwiedź
Grimm Märchen

Mysikrólik i niedźwiedź - Bajka o Bracia Grimm

Czas czytania dla dzieci: 7 min

Pewnego letniego poranku udał się niedźwiedź z wilkiem do lasu na spacer. Wtem niedźwiedź usłyszał piękny śpiew jakiegoś ptaszka i rzekł:

– Bracie wilku, co to za ptaszek tak pięknie śpiewa?

– Król ptaków – odparł wilk. – Musimy przed nim głowę skłonić.

A był to mysikrólik.

– Jeśli to król – odparł niedźwiedź – to chętnie bym obejrzał jego pałac królewski, zaprowadź mnie tam.

– TO nie tak łatwo, jak myślisz – odparł wilk. – Musisz zaczekać, aż królowa wróci.

Po chwili nadleciała królowa wraz z królem, nieśli w dzióbkach pożywienie dla swych dziatek. Niedźwiedź chciał się już udać do pałacu, ale wilk powstrzymał go.

– Musisz jeszcze zaczekać, aż król i królowa odlecą.

Zapamiętali więc miejsce, gdzie znajdowało się gniazdo, i odeszli. Niedźwiedź jednak niecierpliwił się i chciał czym prędzej zobaczyć królewski pałac. Po krótkiej chwili ruszył więc z powrotem. Że zaś król i królowa właśnie odfrunęli, zajrzał do gniazda i zobaczył w nim pięcioro czy sześcioro piskląt.

– To ma być pałac królewski! – zawołał. – To mi dopiero nędzny pałac! A wy nie jesteście królewskimi dziećmi, lecz podrzutkami.

Gdy to usłyszały młode mysikróliki, rozgniewały się srodze i zawołały:

– To nieprawda! Jesteśmy królewskimi dziećmi. Niedźwiedziu, ta sprawa musi być wyjaśniona!

Niedźwiedź i wilk zlękli się bardzo i uciekli do swych nor. A młode mysikróliki poczęły głośno i rozpaczać i lamentować, gdy zaś rodzice ich powrócili z jedzeniem, zawołały:

– Nie tkniemy ani skrzydełka muchy, choćbyśmy miały pomrzeć z głodu, dopóki nie wyjaśnicie, czy jesteśmy dziećmi królewskimi czy nie. Był tu niedźwiedź i lżył nas.

Stary król zaś rzekł:

– Bądźcie spokojne, dzieci, ta sprawa zostanie wyjaśniona!

Mysikrólik poleciał wraz z królową do nory niedźwiedzia i zawołał:

– Hej, ty stary mruczadło! Dlaczego lżyłeś moje dzieci? Będziesz za to ukarany. Wypowiadam ci krwawą wojnę!

Niedźwiedź zwołał wszystkie zwierzęta czworonożne: wołu, osła, krowę, jelenia, sarnę, słowem wszystkie, jakie tylko ziemia nosi. Mysikrólik zaś zebrał wszystko, co lata w powietrzu, więc nie tylko ptaki, duże i małe, ale także komary, szerszenie, pszczoły i muchy.

Kiedy nadszedł czas rozpoczęcia wojny, mysikrólik posłał zwiadowców, aby zbadali, kto jest wodzem armii nieprzyjacielskiej. Komar, najbardziej ze wszystkich przebiegły, udał się do lasu, gdzie zebrał się wróg, przysiadł pod listkiem i czekał na ustalenie hasła. Wreszcie niedźwiedź przywołał lisa i rzekł:

– Tyś najsprytniejszy, zostaniesz więc generałem i poprowadzisz nas do walki!

– Dobrze – odparł lis. – A jakie obierzemy hasło?

Nikt nie wiedział. Wówczas lis rzekł:

– Mam ja długi i puszysty ogon, który wygląda prawie jak czerwony pióropusz. Pójdę więc naprzód, a gdy podniosę ogon do góry, będzie to znaczyło, że wszystko jest w porządku i możecie iść naprzód. Jeśli jednak spuszczę ogon, to znak, że trzeba wiać, co sił w nogach.

Kiedy to komar usłyszał, pofrunął szybko z powrotem i powtórzył wszystko mysikrólikowi.

Gdy nastał dzień bitwy, zbiegły się wszystkie czworonożne zwierzęta z hasłem i tupotem, że aż ziemia drżała. Mysikrólik zebrał zaś swą armię w powietrzu, leciała ona z takim szumem i jazgotem, że aż strach przejmował. Obie strony ruszyły na siebie. Ale mysikrólik posłał na dół szerszenia, aby kąsał lisa pod ogon, ile wlezie. Za pierwszym ukłuciem lis zadrżał i podniósł jedną nogę, ale trzymał ogon w górze; za drugim machnął nim raz w dół, ale wnet go podniósł; za trzecim jednak ukłuciem nie mógł już wytrzymać, zawył i spuścił ogon. Kiedy to zwierzęta ujrzały, sądziły, że wszystko stracone, i w trwodze rozbiegły się do swych nor. W ten sposób ptaki wygrały bitwę.

Wówczas król i królowa pofrunęli do swych dzieci i rzekli:

– Cieszcie się, dziatki, jedzcie i pijcie do woli, wygraliśmy wojnę!

Ale młode mysikróliki zawołały:

– Nie tkniemy ani skrzydełka muchy, póki niedźwiedź nie przyjdzie do gniazda i nie przeprosi nas!

Poleciał więc mysikrólik do nory niedźwiedzia i zawołał:

– Stary mruczało, masz pójść do mego gniazda i przeprosić dzieci moje, w przeciwnym bowiem razie połamię ci żebra!

Niedźwiedź wylazł w trwodze z nory, poszedł do gniazda i przeprosił młode mysikróliki.

Teraz dopiero były one zadowolone, zasiadły wszystkie razem, jadły i piły, i weseliły się aż do późna w noc.

Przeczytaj kolejną krótką bajkę (5 min)

LanguagesLearn languages. Double-Tap on one word.Learn languages in context with Childstories.org and Deepl.com.

Informacje do analizy naukowej

Wskaźnik
Wartość
NumerKHM 102
Aarne-Thompson-Uther IndeksATU Typ 222
TłumaczeniaDE, EN, EL, DA, ES, FR, PT, FI, HU, IT, JA, NL, PL, RU, TR, VI, ZH
Indeks czytelności Björnssonaa45.9
Flesch-Reading-Ease Indeks30.9
Flesch–Kincaid Grade-Level11.9
Gunning Fog Indeks14.7
Coleman–Liau Indeks12
SMOG Indeks12
Automatyczny indeks czytelności9.3
Liczba znaków4.251
Liczba liter3.413
Liczba zdania54
Liczba słów649
Średnia ilość słów w jednym zdaniu12,02
Słowa z więcej niż 6 literami220
Procent długich słów33.9%
Sylaby razem1.256
Średnie sylaby na słowo1,94
Słowa z trzema sylabami162
Procent słów z trzema sylabami25%
Pytania, komentarze lub raporty z doświadczeń?

Najlepsze Bajki

Copyright © 2024 -   O nas | Ochrona danych |Wszelkie prawa zastrzeżone Napędzany przez childstories.org

Keine Internetverbindung


Sie sind nicht mit dem Internet verbunden. Bitte überprüfen Sie Ihre Netzwerkverbindung.


Versuchen Sie Folgendes:


  • 1. Prüfen Sie Ihr Netzwerkkabel, ihren Router oder Ihr Smartphone

  • 2. Aktivieren Sie ihre Mobile Daten -oder WLAN-Verbindung erneut

  • 3. Prüfen Sie das Signal an Ihrem Standort

  • 4. Führen Sie eine Netzwerkdiagnose durch